Specjalizacja: Umowy

HISTORIA

Kiedy zaczynałem swoją pracę zawodową pod okiem radcy prawnego, zadaniem, które dostałem po prostu na twarz pierwszego dnia pracy, było napisanie (nie takiej znowu prostej) umowy dotyczącej prac budowlanych. Nie byłoby w tym niczego dziwnego czy ciekawego, gdyby nie to, że jakoś tak się złożyło, że to była pierwsza praca w zawodzie, a ja nawet nie byłem jeszcze nawet studentem prawa.

Podobno, jak na studenciaka drugiego roku administracji poradziłem sobie nieźle. Prace budowlane zostały wykonane, nic się nie zawaliło, wszyscy przeżyli, faktury zostały opłacone – więc było ok. Ale tamten dzień to był dzień przełomu…

Od tamtego dnia wiedziałem już, że prawo umów jest czymś dla mnie.

To było 8 lat i kilkaset umów temu.

Dziś, już jako radca prawny, wciąż z chęcią zasiadam do pracy nad wszelkiego rodzaju umowami. Przez ten czas zebrałem szereg doświadczeń związanych z negocjowaniem, sporządzaniem, zawieraniem i rozwiązywaniem rozmaitych umów, w tym:

N
umów z szeroko rozumianego prawa handlowego (zakupowych, sprzedażowych, w tym również handlowych międzynarodowych, agencyjnych i innych);
N
umów z zakresu szeroko rozumianych inwestycji (budowlanych, zakupów produkcyjnych);
N
umów z zakresu IT oraz wdrożeń IT;
N
umów, regulaminów i procedur z zakresu prawa pracy;
N
umów NDA, o zachowanie poufności, a także umów z zakresu ochrony danych osobowych;
N
innych umów i porozumień sporządzanych wedle potrzeb w ramach bieżącej działalności gospodarczej.

Wielu prawników twierdzi, że „umowy pisze się na złe czasy” i jest to oczywiście prawda, ale…

moim zdaniem nie jedyna.

Wierzę jednak w to, że naprawdę dobra umowa to coś więcej.

Umowa powinna być drogowskazem dla obu stron i nie pozostawiać wątpliwości co do tego, co się będzie działo w przypadku wystąpienia różnych scenariuszy, również tych najgorszych – to jasne. Ale z drugiej strony umowa wymaga przecież współudziału przynajmniej dwóch podmiotów, w związku z czym nie sposób pominąć w niej relacji, która się z tym wiąże.

W idealnym scenariuszu wszystkie strony umowy tak samo mocno chcą osiągnąć ten sam cel.

Dlatego jeśli chcesz skorzystać z mojego doświadczenia przy przygotowywaniu umowy przygotuj się na to, że:

1. Będziemy poszukiwać takiej drogi, która pozwoli w duchu porozumienia z drugą stroną umowy doprowadzić do końca zadanie które przed sobą postawiłeś.

2. Spróbujemy uniknąć konfliktów i sytuacji spornych tworząc dokument, który Twój kontrahent będzie rzeczywiście chciał (a nie musiał) podpisać.

3. Położymy nacisk na te aspekty projektu które są dla Ciebie ważne i sporządzimy umowę, która z jednej strony będzie zabezpieczała Twój interes, ale z drugiej nie zniszczy Twojej relacji z kontrahentem.